Art stations fundation - by Grażyna Kulczyk


14.09.2012 - 31.12.2012
galeria Art Stations
MOVING IS LIVING WYSTAWA

wernisaż:

13.09.2013r.
godz. 19.00

artyści:
Carlos Cruz – Diez
Loris Gréaud
Gerhard Von Graevenitz
Sebastian Hempel
Žilvinas Kempinas
Tim Knowles
Victor Vasarely

kuratorzy:
Justyna Buśko
Ewa Dziewolska-Kawka
Marta Kabsch
Kamila Pakuło

aranżacja wystawy:
Grzegorz Ciemciach

projekty graficzne:
Honza Zamojski

 

Kolejna odsłona prac z Kolekcji Grażyny Kulczyk to zbiór dzieł klasyków z kręgu światowej sztuki optycznej i kinetycznej, ktore zostaną pokazane z pracami młodych, niezwykle interesujących artystów, nieprezentowanych dotąd w Polsce.

Ruch jest właściwy wszystkim bytom w świecie materialnym, jest zjawiskiem wszechobecnym, jednak jego istota wymyka się próbom zrozumienia i zdefiniowania. Ruch wiąże się ze zmianą – ten potencjał najczęściej wykorzystywany jest w sztuce, zarówno formalnie, jak i ideowo. Wprowadzenie ruchu do sztuki jest równoznaczne ze zgodą na nieprzewidywalne twórcze rezultaty. Wystawa MOVING IS LIVING pokazuje dzieła sztuki mierzące się z fenomenem ruchu, proponując trzy perspektywy spojrzenia na to zjawisko. Każdy z przedstawionych kontekstów – fizyka i kinetyka, filozofia i percepcja, natura i przypadek - uświadamia widzowi nieuchwytny aspekt ruchu.

Pierwsza część wystawy skoncentrowana jest wokół prac angażujących ruch fizyczny, dosłowny - stąd narzędziem do ich interpretacji stał się język nauki. Rozważania z tej perspektywy podjął profesor Grzegorz Musiał, wykładowca Wydziału Fizyki Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Fizyka służy do ilościowego opisu procesów, które nieustannie zachodzą na Ziemi i wyjaśniania praw rządzących Przyrodą. Czy znajomość wzorów i fizycznych definicji pozwala zrozumieć ruch wykorzystany w pracach takich artystów, jak Loris Gréaud, Sebastian Hempel czy Gerhard von Graevenitz? Czy na pewno ruch można precyzyjnie wyliczyć? Nauka pomaga stawiać pytania dotyczące natury ruchu, jednak wciąż konfrontuje się z nieprzewidywalnością wielu zjawisk. Ruch zawiera element losowości - zachowując pewien kierunek jest nieprzewidywalny w szczegółach. W najbardziej elementarnym opisie Przyrody – fizyce kwantowej – można określić jedynie prawdopodobieństwo wybrania przez układ jednego spośród wielu możliwych stanów.

Równie nieuchwytnym zagadnieniem okazuje się proces postrzegania ruchu przez człowieka. Widz dostrzega ruch w dziełach, których elementy faktycznie przemieszczają się względem siebie, ale także tych statycznych, wywołujących jedynie złudzenie ruchu. Optyka bada ten proces w odniesieniu do fizycznych właściwości ludzkiego oka, jednak nie jest w stanie przewidzieć i opisać całości doświadczenia oglądającego. Dzieje się tak dlatego, iż determinowane jest ono nie tylko przez wrażenia wzrokowe, ale także przez doznanie kształtowane przez nieuchwytne i subiektywne czynniki. Próbą refleksji nad połączeniem obiektywnego (fizycznego) i subiektywnego (emocjonalnego) odbioru sztuki zajęła się filozofia. Fenomenologia percepcji Maurice’a Merleau – Ponty’ego pozwala niektóre narzędzia psychologii wykorzystać do analizy sposobów postrzegania ruchu przez człowieka. Na przykładzie twórczości Carlosa Cruz – Dieza, Victora Vasarely’ego i Sebastiana Hempela można przekonać się, że ruch nie jest czymś zewnętrznym w stosunku do dzieła sztuki, ani jedynie wewnętrznym elementem pracy – realizuje się on w relacji między dziełem a aktywnym odbiorcą, a jego ostateczny efekt jest poza kontrolą artysty.

Ostatnim wątkiem wystawy jest związek sztuki z dynamiką otaczającego nas świata naturalnego. Zjawisko ruchu obserwowane w Przyrodzie często jest nieprzewidywalne – ta zagadkowość urzeka i inspiruje artystów. Oddanie naturze siły sprawczej na polu sztuki jest zrzeknięciem się kontroli nad finalnym kształtem dzieła. Tim Knowles w serii prac „Tree Drawings” pozwala rysować poruszanym przez wiatr gałęziom drzew. Te dzieła nie tyle pokazują ruch, co oddają ruchowi – w tym przypadku natury – prawo do tworzenia, prawo autorstwa dzieła. Žilvinas Kempinas wykorzystuje kinetyczny potencjał tak banalnego materiału, jak taśma magnetyczna. Wprawienie jej w ruch jest wynikiem świadomej decyzji artysty, jednak ostateczny tor ruchu „tańczącej” w powietrzu czarnej linii jest poza jego kontrolą. Artystyczny rezultat jest więc tutaj zupełnie nieprzewidywalny - dzieła sztuki "żyją własnym życiem", a proces ich powstania (i logika rządząca tym procesem) pozostaje dla odbiorcy (i artysty) nieznana, gdyż nie jest jasnym czy ruch w przyrodzie definiowany jest czysty przez przypadek czy jakieś prawa jeszcze przez człowieka nieodkryte.