Art stations fundation - by Grażyna Kulczyk


28.10.2006
19:00
Studio Słodownia +3
Etienne Guilloteau Skènè spektakl

choreografia 
Etienne Guilloteau

tańczą 
Claire Croizé i Etienne Guilloteau

światło 
Hans Meijer

fotografie
Raymond Mallentjer

produkcja 
wp Zimmer

co-produkcja 
Cultuurcentrum Berchem & Filter

przy wsparciu 
miasta Antwerpii

podziękowania dla 
kc Vooruit & Beursschouwburg

Etienne Guilloteau ukończył brukselską szkolę PARTS spektaklem Love me two times. W tej solowej choreografii inteligentnie ukazał niepewność relacji między wspomnieniami i pamięcią ciała. Duet skènè, z udziałem Claire Croizé, jest podobnie inteligentny w swoim pomyśle, ale niezaprzeczalnie oddziałuje także na poziomie emocjonalnym.

Skènè towarzyszy cytat autorstwa Gilles’a Deleuze: "dziecko w ciemności, otulone w strach, podśpiewując dodaje sobie otuchy. Maszeruje z piosenką. Zagubione, znajduje kryjówkę, lub podążając za słowami przyśpiewki szuka właściwej drogi najlepiej jak umie. Piosenka jest jak zarys spokoju i stabilizacji w samym centrum chaosu".

W spektaklu tym chaosem jest pustka sceny. Na początku nie ma nic poza krzesłem i stojącą obok Claire. Stawia sobie krzesło na stopach, ogląda je, tańczy z nim. Tak naprawdę nic się nie zdarza, nawet gdy kopnąć krzesło gwałtownie. Wszystkie jej działania domagają się od krzesła jakiejś "odpowiedzi": przeskakiwanie, leżenie pod krzesłem, rzucanie i tańczenie z nim... Wszystkie te akcje są do pewnego stopnia abstrakcyjne, trudno w nich jednak nie zauważyć metafory samotności. To poczucie osamotnienia pozostanie w spektaklu już do końca, nawet wtedy gdy pojawi się na scenie Etienne (...) Wrażenie potęguje brak dosłownego kontaktu między tancerzami, choć ich gesty wykonywane są w idealnym synchronie. Pozostają one jednak tylko pustymi znakami. Tancerze zaś pozostają samotni we dwoje. (...)

Piękno spektaklu leży we wzajemnej grze między muzyką (koncerty fortepianowe Mozarta) i ruchem owocującej zarazem abstrakcyjną i mocną wizją nieustannej komunikacji między ludźmi: nigdy bezpośredniej, zawsze meandrującej, zupełnie jak muzyka – jedyna rzecz nie dopuszczająca do nas strachu przed pustką.

Skènè jest cennym klejnotem, a Etienne Guilloteau – choreografem, którego karierę warto śledzić.

Jeroen Peeters (De Morgen, March 24, 2004)

Etienne Guilloteau (F) w 2002 roku skończył prestiżową szkołę tańca PARTS w Brukseli. Jego dyplomowe solo Love me two times wciąż zapraszane jest na wiele międzynarodowych imprez tanecznych. Poza pracą nad własnymi choreografiami, Etienne współpracował także z Vincent Dunoyer (w ramach projektu Solos for others), z zespołem Rosas Anny Theresy de Keersmeaker (nad wznowieniem spektaklu "Kassandra"), z Charlotte Vanden Eynde (projekt: beginnings/endings) oraz z Marc Vanrunxt (solo dla festiwalu Avignon 2006 oraz w najnowszej produkcji 2006).

Claire Croizé (F) ukończyła brukselska szkołę PARTS w roku 2000. Zaraz po szkole stworzyła solo Blowing Up. Claire tańczy także w spektaklu "Relation Publique" Catariny Sagna, oraz w choreografiach Hoomana Sharifi i Jean-Luca Ducourt.