Art stations fundation - by Grażyna Kulczyk


02.02.2009
19:00
Studio Słodownia +3
Cie. Stanislaw Wisniewski Okno spektakl

choreografia 
Stanisław Wiśniewski

tańczą 
Céile Pegaz, Ryszard Kalinowski

muzyka 
oryginalna ścieżka dźwiękowa z filmu Dekalog I Kieślowskiego

światło 
Cyril Benhaim

scenografia 
Stanisław Wiśniewski, Perrine LeclerewWsparcie DRAC (Aide au projet de création choréograpgique) i region Rhône-Alpes

koprodukcja 
Centrum Kultury w Lublinie

Okno to jeden z tych przedmiotów czy jedno z narzędzi, które umożliwiają otwieranie i zamykanie, stykają ze sobą wnętrze i zewnętrze, tak że stają się one nierozróżnialne. Wtapia się w nasze codzienne użytkowanie do tego stopnia, że samo robi się niewidzialne, choć uwarunkowuje nasze spojrzenie.

Zupełnie jak Telewizor, królujący na skraju sceny, pośrodku, między publicznością, do której odwraca się plecami, a tancerzami. Dla widza jest ślepym punktem, jednak ledwie się pojawia, zanurza go w nieustającym strumieniu fal Herzów, a później w ścieżce dźwiękowej filmu, który emituje.

W trakcie całej choreografii tancerze towarzyszą rozwojowi filmu, grawitując wokół tego wchłaniającego ich, czarnego słońca. Odbiornik telewizyjny przekształca scenę w przestrzeń trójwymiarowej projekcji, która zmienia ich w widzów, aktorów i w żywe ekrany.
Schodzą się ku telewizji w stałym rytmie, jakby regulowanym przez doskonały mechanizm, albo niczym w rytualnej procesji, oddalając się od niej i powracając niestrudzenie. Eteryczni, prawie wyzuci z emocji, a jednak ucieleśniają się nagle, brutalnie, przejawiając przy tym bezrozumną żywotność.

Telewizja jest trochę takim ogniem domowego ogniska, tyle, że dwu duszom nie udaje się przy nim ogrzać, przynajmniej póki nie wciągną ich gry fikcji…

Oboje tancerze, kobieta i mężczyzna, mają jednak zupełnie odmienny stosunek do tego przedmiotu-króla. Jej podejście jest z miejsca bardziej imaginacyjne, nacechowane wrażliwością; przeszczepia do niej własne fikcje i ucieka przez nią… Znajduje się wewnątrz i będzie szukać wyjścia… On utrzymuje z telewizją relację bardziej bezpośrednią, fizyczną, patrzy za jej pomocą i poprzez nią… Chwyta ona i skupia jego uwagę, podporządkowuje ją sobie. On nie może się od niej oderwać. Stanowi z nią jedność, pozostając równocześnie na zewnątrz niej.

Ale to właśnie spojrzenie między nimi, wydaje się stanowić jedyny związek z teraźniejszością, jedyną pozostałość ze świata-sprzed-nagrania, która przetrwała tę koabitację.

Ścieżka dźwiękowa filmu emituje natomiast dźwięki bliskie rzeczywistości. Działania, dialogi, emocje rozwijają w niej wątek pewnej historii, przez którą tancerze przechodzą, którą sobie przywłaszczają, na którą czasem odpowiadają i po której prześlizgują się niepostrzeżenie - bladzi zbiegowie z własnej opowieści…

Włączony telewizor Ikona monochromatyczna i osadzona w czasie, nowoczesna i technologiczna

Film Kieślowskiego, niewidzialny dla publiczności: Dekalog I, „Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną”, ukazujący pułapki absolutnej wiary w naukę i racjonalizm.

Ścieżka dźwiękowa, muzyka z filmu, hałasy, dialogi sekretnie splatają się w retransmitowaną tragedię.

Tancerze w światłocieniu kineskopowego monitora, przybrani w zawirowania stanów ducha nieobecnych postaci.

Nagranie wpisuje się stale w ich braki, w ich niezdecydowane obecności, w ich zabite emocje.

Rekwizyt organizuje choreografię i użycza głosu wykonawcom, których pochłania i wrzuca z powrotem w złożoną teraźniejszość.

Projekcje, różnorodność egzystencji, intymność ujęta w filtr obrazów, gdzie ciało służy czasem za ekran…

Stanisław Wiśniewski z powodzeniem łączy rygoryzm formalny i słowo w podejściu naznaczonym dużą wrażliwością. Jego choreografie poruszają dzięki swojej trafności oraz przestrzeni, jaką pozostawiają naszej wyobraźni… Odważnie wykorzystuje dzieła współczesne, nadając im nowy sens, nie popadając w uproszczenia tautologii czy negacji. Stanisław Wiśniewski to choreograf o rzadkich zaletach, którego nie wolno przegapić.

Pierre Alain Jaffrennou, kompozytor, dyrektor Gramme

Stanisław Wiśniewski jest niemal choreografem suspensu. Co nie oznacza, by używał efektów specjalnych czy wielkiej maszynerii. Przeciwnie, realizuje swoją sztukę po mistrzowsku, trzymając widzów w napięciu; trochę tak, jak stary dobry kryminał. Pomysłowy język gestów, złożony, lecz przejrzy styl, podparty solidnym wykonaniem.

Anne Masson/ Danser

Odsyłając nas do świata wszechpotężnego obrazu, ze swobodą interpretacji pozostawioną wykonawcy i widzowi (…) Wiśniewski zaprasza nas do współtworzenia sensów…

Nass Hassani/ Le Progrès

Przedstawia na scenie, poprzez ciało, naszą historię, nasze intymne a zarazem zbiorowe stawanie się… Młodzi ludzie odkrywający własną subiektywność w epoce nowoczesnej i funkcjonalistycznej…

Françoise Chaumet/ Le Progrès

Stanisław Wiśniewski jako profesjonalny tancerz, w bardzo młodym wieku, posiadł w Polsce bogatą kulturę choreograficzną, obejmującą tańce tradycyjne, taniec klasyczny oraz modern. U boku reżysera i choreografa Konrada Drzewieckiego, w Polskim Teatrze Tańca w Poznaniu wziął udział w pierwszych polskich produkcjach w dziedzinie tańca współczesnego.

Dwadzieścia lat temu zdecydował się zamieszkać we Francji, gdzie swoimi zainteresowaniami objął repertuar neoklasyczny, jak i technikę modern oraz taniec współczesny. Po występach w Ballet d’Avignon i Ballet du Rhin, wstąpił do zespołu Ballet National d’Opera w Lyonie, gdzie pracował m.in. z Maguy Marin, Billem T. Jonesem, Angelinem Prejlocajem, Matsem Ekiem, Christopherem Brucem, Williamem Forsythem i gdzie stworzył swoje pierwsze choreografie, z których jedna otrzymała nagrodę w Tokyo International Choreography Competition w 1991 r.

Odkąd w 1995 r. założył własny zespół, z którym stworzył do dziś kilkanaście spektakli, na pierwszy plan w jego pracy wysunęła się choreografia, jednak kontynuuje również osobiste taneczne poszukiwania, pozostając jak najbliżej swoich wykonawców. Portrety, spektakl z 1995 r., stanowi w tych poszukiwaniach punkt zwrotny, począwszy od którego coraz wyraźniej umacniają się bliskie mu tematy: subiektywność i niejednorodny obraz współczesności, era Ja i akumulacji, reprezentacji i zmechanizowanej reprodukcji. Pamięć i teraźniejszość, tożsamość i kulturowa różnorodność - to zagadnienia czerpiące z życia samego choreografa.

W lipcu 2006 r. Stanisław Wiśniewski przygotował na Festiwal w Awinionie spektakl Świat rozwrześniał się październikując powoli w stronę listopada, wybrany przez Thomasa Khana najlepszym przedstawieniem tanecznym roku pisma „Danser”. Choreografia ta zaprezentowana została na otwarcie sezonu w paryskim Micadanses we wrześniu 2008 r.; zostanie też pokazana na Festiwalu Ardhante w Vanves 21 stycznia 2009 r. W ramach kontynuacji tego przedsięwzięcia, Wiśniewski otrzymał możliwość przygotowania w Micadanses nowego spektaklu, Okno, wystawionego w dniach 16-18 października 2008 na scenie Centrum Kultury C. Chaplina w Vaulx en Velin. W kwietniu 2008 r. z dwoma krótkimi formami (Proszę dzwonić przed wejściem i Diabelskie schody) wziął udział w inauguracji paryskiego Dansoir oraz w Festiwalu du Parvis Paris-Printemps organizowanym przez Karinę Saporta i Biliothèque Nationale. W lipcu 2008 r. Stanisław Wiśniewski rozpoczął współpracę z Lubelskim Teatrem Tańca, z którym przygotował Cztery pory roku, prezentowane w dniach 18-21 lipca na lubelskiej Starówce. Compagnie Stanislaw Wisniewski została też zaproszona przez Ambasadę Francji na Słowacji i współpracujący z nią Instytut Francuski w Bratysławie do wystawienia spektaklu z jej repertuaru, Le Neveu de Rameau w ramach tamtejszych obchodów nowej prezydencji francuskiej w Unii Europejskiej. W odtworzenie tej choreografii w Bratysławie zaangażowanych zostało kilku tancerzy z Polski.

Swoim doświadczeniem w pracy twórczej Wiśniewski dzieli się z bardzo różnorodnymi odbiorcami: profesjonalistami, studentami i amatorami (w Państwowym Instytucie Nauk Stosowanych - INSA w Lyonie w sekcji Etude-Danse; w Conservatoires Nationaux de Région, gdzie włączył młodych tancerzy w proces tworzenia), Le Centre National de la Danse (Narodowe Centrum Tańca) w Lyonie, ENSATT (Państwowa Wyższa Szkoła Sztuki i Technik Teatralnych), lyońskie Défilé de la Biennale de la Danse 2004 w Lyonie zaprosiły go również do współpracy tego rodzaju. Jego zespół, rezydujący od dziesięciu lat w Vaulx-en-Velin, wypracował bliskie relacje z jego mieszkańcami, odwołując się do kultur różnych żyjących tam społeczności, prowadząc w szkołach i liceach społeczne akcje uwrażliwiające. Stałym elementem współpracy z Centrum Kultury im. Charliego Chaplina jest wystawianie na tamtejszej scenie kolejnych produkcji kompanii. Współpraca ta obejmuje również opiekę nad Empi et Riaume, zespołem tańca i muzyki tradycyjnej z Romans. W 2008r. Stanisław Wiśniewski stworzył dla niego choreografię opartą na repertuarze z regionu Viviers, zaprezentowaną na festiwalu w Montignac, tego lata natomiast rozpoczął wymianę z polskim zespołem folklorystycznym ze Strzegomia oraz organizowanym przez niego festiwalem.

Cécile Pegaz podstawową formację w tańcu klasycznym i współczesnym uzyskała w Conservatoire National de Région de Lyon. Do zespołu Stanisława Wiśniewskiego dołączyła w 2000 r., występując w przedstawieniu realizowanym w lyońskiej Operze Narodowej; od tamtej pory wzięła udział we wszystkich jego choreografiach. Za kreacje w Portretach i w To nie był film otrzymała pierwszą nagrodę dla wykonawcy w dziedzinie tańca współczesnego na festiwalu w Pradze w 2005 r. Od początku pracuje nad odkrywaniem innych rejestrów scenicznej ekspresji przez poszukiwania i pracę w zakresie współczesnego teatru i kinematografii. W 2001 r. z Gillesem Chavassieux w Teatrze Les Atéliers, w sztuce 9 mm Lionela Spychera. W 2001 i 2002 r. z R. Planchonem w spektaklu Approche de Holderin i Felicie la Provinciale w TNP w Villeurbanne. W kinie w 2003 r. w Héliotrope, filmie krótkometrażowym Geoffreya Enthovena i Sary Mac Master, pokazywanym na licznych festiwalach, w tym na festiwalu w Gand. W spektaklu z 2000 r. Giacometti ou l’oiseau n’a pas de visage, wyreżyserowanym przez Alberta Simonda w Théâtre du Rond Point w Valreas. Wzięła również udział w przedstawieniu dla młodzieży Jauk, inspirowanym teatrem balijskim, wyreżyserowanym przez Fabrice’a Taponarda. Ta charakteryzująca ją artystyczna synteza znajduje pełną realizację w choreografiach Stanisława Wiśniewskiego. W 2008 r. była choreografką i tancerką w komedii muzycznej Rendez-vous demain soir, zrealizowanej przez Cie Mac Guffin’s z Lyonu. Wzięła również udział we francusko-słowackiej produkcji Quelque chose est Rouge, performansie teatralnym grupy Cie La Hors w reżyserii Nathalie Veuillet. Była też autorką choreografii Zima do spektaklu Cztery pory roku Stanisława Wiśniewskiego, zrealizowanego wspólnie z Lubelskim Teatrem Tańca, prezentowanego w dniach 18-21 lipca na lubelskim Starym Mieście.

Ryszard Kalinowski absolwent Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie - Wydział Pedagogiki i Psychologii, specjalność: teatr i taniec (1994 r.). W latach 1992-1993 uczeń-aktor w teatrze pantomimy Haliny Studniarz (Lublin). Od 1996 r. uczestnik warsztatów teatralnych w Polsce i tanecznych w Polsce i za granicą, m.in. technika realising, contact improvisation, body conditioning, BMC, improwizacja. W latach 1993-2001 w Grupie Tańca Współczesnego Politechniki Lubelskiej. Twórca wielu choreografii Grupy, w tym (wspólnie z Hanną Strzemiecką) spektaklu "Głosy", który otrzymał I nagrodę na Międzynarodowych Prezentacjach Współczesnych Form Tanecznych w Kaliszu (1999 r.). Od 2001 r. współtworzy Lubelski Teatr Tańca, gdzie jest tancerzem, choreografem i nauczycielem. Finalista międzynarodowego konkursu dla młodych choreografów w Hanowerze w 2005 i 2006 r. i międzynarodowego konkursu Solo Dance Theatre Festival w Stuttgarcie w 2006 r.; na konkursie Best German Dance Solo w Lipsku w 2005 r. otrzymał II nagrodę. Jego choreografie były również nagradzane na Międzynarodowych Prezentacjach Współczesnych Form Tanecznych w Kaliszu w 2002 r. i na Łódzkich Spotkaniach Teatralnych w 2004 r. Autor spektakli „Bellissimo”, „i znów i jeszcze raz”, „48/4” oraz „NN” (Wacławowi Niżyńskiemu).
W czerwcu 2008 r. stworzył choreografię „Wiosna” do spektaklu Cztery pory roku powstałego we współpracy Lubelskiego Teatru Tańca i Cie Stanislaw Wisiewski. Ryszard Kalinowski jest także współorganizatorem Międzynarodowych Spotkań Teatrów Tańca oraz Forum Tańca Współczesnego w Lublinie.