Art stations fundation - by Grażyna Kulczyk


04.02.2006 - 05.02.2006
Studio Słodownia +3
towarzystwo gimnastyczne obcojęzyczność spektakl

kreacja 
Natalia Draganik, Joanna Leśnierowska

występują 
Natalia Draganik, Wiola Kenczyńska, Joanna Leśnierowska, Agnieszka Piotrowska

scenografia 
Mariusz Szmytkowski

muzyka 
Mauricio Takara

oprawa graficzna projektu 
Piotr Zdanowicz

stylizacja 
agencja rarapi

Najnowszy projekt towarzystwa gimnastycznego – spektakl Obcojęzyczność - próbuje zgłębiać problem szeroko pojętej alienacji.

Punktem wyjścia do pracy nad spektaklem stało się pytanie, co powoduje, że tak często czujemy się wyobcowani z otaczającej rzeczywistości, społeczeństwa, swego ciała... Zespół poszukuje odpowiedzi poprzez serie wizualnych poetyckich obrazów i oryginalny język ruchowy tworzony w oparciu o techniki tańca fizycznego. Istotnym elementem projektu jest także wykreowanie przestrzeni dla tańca, która w znaczący sposób determinuje działania wykonawców podobnie jak na nasze zachowania i odczucia wpływa otaczającą nas rzeczywistość – kultura pop-obrazu i atakująca ze wszystkich stron sztuczność i teatralizacja codziennego życia.

"Obcojęzyczność" to nie pozbawiony autoironii spektakl, w którym z dużą powagą stawia się pytania o elementy wyobcowania. Przy pomocy tańca współczesnego i muzyki pop oraz intensywnych wrażeń audiowizualnych przedstawione jest tu nakładanie się świata rzeczywistego i wirtualnego. W centrum znajduje się wzajemne oddziaływanie na siebie energii, rozumianych jako obcojęzyczność: surowy i wystylizowany ruch, wewnętrzne i zewnętrzne impulsy, słowa, dźwięki, odgłosy. Oraz przestrzeń jako decydujący faktor przekazu. (...) Współczesny Teatr Tańca w wysokiej formie.

Stefanie Möller, Leipziger Zeitung. 25.10.2005

Obcojęzyczność wywiera niezwykłe wrażenie. Na scenie, w białym pudełku rozgrywa się seria obrazów. Obserwujemy cztery tancerki, każda z nich zmaga się ze swoją samotnością. Artystki dopracowały temat w każdym szczególe i dotyczy to także rekwizytów, muzyki i programu, który jest integralną częścią projektu. Najbardziej jednak zaskakuje zakończenie (..): kiedy widz myśli, że już sobie poradził z interpretacją, dostaje prztyczka w nos, że pozostaje mu się roześmiać i podumać od nowa na temat obcojęzyczności, naturalnie.

Agata Rosińska, City News, grudzień 2005

 

www.towarzystwogimnastyczne.com